Wieści ze świata gier

Wybór newsów z gier z okresu 1 października – 28 października 2005 r.

Sam Fisher powraca

Źródło: wp.pl
5-10-2005

Od dawna krążą plotki odnośnie kolejnej, czwartej już części przygód Sama Fishera. Jednak dopiero teraz Ubisoft potwierdził informację o planowanym wydaniu Splinter Cell 4. Premiera gry ma się odbyć na wiosnę 2006 roku.

Niestety, nie ma wielu informacji na jej temat. Developer zapewnił jedynie, iż SC 4 będzie najbardziej przerażającą grą z całej serii i zaaplikuje nam dużo większą dawkę strachu niż poprzednicy. Cóż to może oznaczać? Tego nie podano, ale miejmy nadzieję, że wkrótce się dowiemy.
Dodam, że seria Splinter Cell jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród i jak do tej pory sprzedała się na świecie (od momentu premiery w 2002 roku) w ilości 12,5 mln egzemplarzy.

Nowa gra BioWare Corp

Źródło: gram.pl
6-10-2005

Ta osadzona w gatunku science fiction produkcja studia BioWare Corp. (Baldur`s Gate, Neverwinter Nights, SW: KOTOR, Jade Empire) oferować ma - jak na następną generację przystało - wiele rewolucyjnych rozwiązań i niespotykaną głębię rozgrywki. Graczom przyjdzie się w niej wcielić w rolę niejakiego Spectera, dowódcy elitarnej jednostki wojskowej. Jednostki, której powierzono zadanie walki z wrogimi siłami, prowadzonymi przez zbuntowanego bohatera. W czasie podróży przez wiele wrogich światów, główny bohater zda sobie sprawę, że zagrożenie jest znacznie poważniejsze, niż komukolwiek mogło się wydawać.

Póki co, powyższe nie brzmi specjalnie rewolucyjnie. Przysłowiowy diabeł tkwić ma jednak w szczegółach. Twórcy obiecują rozgrywkę w dużym stopniu zależną od decyzji podejmowanych od gracza. Nie szczędząc wielkich słów, mówią, że jego działania wpływają na losy całej galaktyki. A w słowach trochę mniejszych wyjaśnić można, iż główny bohater podążyć mógł będzie zarówno ścieżką dobra i szlachetności, jak i zostać bezwzględnym złoczyńcą. Poza tym zdecydować będzie można o wyglądzie postaci czy skorzystać z bogatego arsenału broni, pancerzy i dodatkowego ekwipunku.

Jeżeli chodzi o inne szczegóły rozgrywki, to Mass Effect pełen ma być pobocznych zadań i planet do swobodnej eksploracji. Również takich, których na próżno szukać na mapach galaktyki. Badanie ich przynieść będzie mogło wiele dość wymiernych korzyści - odnalezienie kolejnego źródła surowców, poznanie nowych form życia, odkrycie ruin starożytnych cywilizacji czy szczątków potężnych technologii. W teorii brzmi to wszystko niezwykle intrygująco, pozostaje więc tylko z niecierpliwością czekać na efekty.

Można być za to całkowicie spokojnym o stronę wizualną. Tutaj twórcy obiecują fotorealistyczną grafikę o niespotykanej dotąd skali i właściwie nie ma powodów, żeby nie ufać tym zapewnieniom - w końcu techniczne możliwości Xbox`a 360 to nie przelewki. Poza tym uniwersum gry pełne ma być bohaterów niezależnych, z którymi wchodzić będzie można w interakcje i których będzie można wybić do nogi (no, pewnie aż tak to nie, ale możliwości walki z każdą napotkaną postacią pozostaje). Zaś system Xbox Live zapewni dużą ilość dodatkowych elementów, dostępnych do pobrania przez sieć.

Komputerowa adaptacja kryminału wszech czasów

Źródło: gamespot.com
13-10-2005

Program bazuje na jednej ze najsłynniejszych powieści pisarki - “And Then There Were None” (”I nie było już nikogo”). Książka ta, znana była też pod tytułem “Dziesięciu Murzynków”, ale na życzenie wnuka autorki, a zarazem prezesa spółki dysponującej prawami autorskimi, został on zmieniony, by dostosować się do zasad poprawności politycznej.
“And Then There Were None” opowiada historię dziesięciu obcych sobie ludzi, którzy otrzymali zaproszenie na odizolowaną od świata, samotną wyspę. Przybyli na nią zwabieni masą atrakcji i darmowym wypoczynkiem. W przygotowanych dla nich pokojach znaleźli tekst dziecięcej rymowanki o dziesięciu znikających po kolei murzynkach. Nie traktowali go poważnie dopóki nie zaczęły znikać pierwsze osoby…
W odróżnieniu od powieści, w grze komputerowej wystąpi jedenasta osoba. Będzie nią żeglarz, który przetransportował podróżnych na wyspę, a następnie został z nimi uwięziony.
Osoby, które czytały już książkę i znają jej zakończenie nie muszą obawiać się nudy. Twórcy programu zapowiedzieli, że ich program będzie zawierał wiele alternatywnych rozwiązań, takich które zadowolą i zaskoczą nawet najzagorzalszych fanów pisarki.
Premiera “And Then There Were None” jest zapowiadana na 8 listopada 2005 roku. Gra będzie dostępna w wersji na komputery PC. Nie są znane plany wydania tytułu w Polsce

Gry bez granic

Źródło: yahoo.com
20-10-2005

Z ostatnich badań wynika, że już 19% graczy ukończyło 50. rok życia. Liczba ta wzrosła w ciągu ostatnich 5 lat o 9%. Osoby te z reguły mają dużo czasu, są ustabilizowane materialnie, a nadto, jak wynika z badań m.in. Harvard University, gry mają korzystny wpływ na zachowanie sprawności umysłowej.

Co istotne, starsze osoby wybierają często gry, które popularnością cieszą się w znacznie niższych kategoriach wiekowych, np. Outlaw Golf 2 czy God of War. Wiele osób jednak ma problemy z wyborem odpowiadającego im tytułu. Oczywiście, fakt ten nie umknął uwadze producentów gier video. Wartość tego segmentu branży rozrywkowej wg PricewaterhouseCoopers ma wzrosnąć w 2009 r. do 55 bln dolarów, więc nic dziwnego, że niektórzy chcą zająć się produkcją gier dla starszych pań i panów. W trakcie tegorocznego Game Developer’s Conference w trakcie dyskusji pt. “How to design a game for Granny” (”Jak projektować gry dla starszych osób?”) pojawiały się pomysły stworzenia np. gry o kotach, bowiem wszystkie starsze panie uwielbiają koty. W ocenie Roberta Coffey`a z magazynu Computer Gaming World byłby to błąd. Twierdzi on, że wybór gry zależy od indywidualnych gustów, a nie wieku. I zdaje się, że ma rację.
Cały artykuł, zaprezentowany przez serwis Yahoo, znaleźć można tutaj

Czwarta i piąta część Age of Empires w produkcji?

Źródło: gry-online.pl
21-10-2005

Kolekcjonerskie wydanie Age of Empires III przyniosło ze sobą ciekawą zagadkę. Mianowicie na ostatniej stronie bonusowego zeszytu z artworkami, jaki znalazł się w zestawie z grą, nad tytułem serii widnieje pięć różnych obrazków prezentujących żołnierzy z różnych epok i podpisanych rzymskimi numerami. Pierwsze trzy zdjęcia zdecydowanie odnoszą się do wydanych już części AoE, czy czwarte i piąte oznaczają powstanie kolejnych?

Pod numerem IV autorzy reklamy umieścili żołnierza z czasów bardziej współczesnych (II wojna światowa lub wojna w Wietnamie), ostatni z obrazków pokazuje zaś wojaka z przyszłości. Zdjęcie pochodzi z forum dyskusyjnego zachodniego serwisu internetowego Age of Empires Heaven.

Ten swoisty dodatek może być tylko reklamą służącą temu, żeby o grze mówiono i pisano, ale bardziej prawdopodobna wydaje się zapowiedź stworzenia przez pracowników zespołu developerskiego Ensemble Studios kolejnych odsłon tego, jakże popularnego na całym świecie, cyklu.

Kiedy i czy faktycznie powstaną kolejne części Age of Empires najpewniej dowiemy się niedługo.