Toruń: Unikalna kolekcja tkanin i butów z XVI-XVII wieku znaleziona na placu budowy ECF Camerimage

opublikowano: 2024-05-06 05:51
wszystkie prawa zastrzeżone
poleć artykuł:
Unikalną kolekcję tkanin i butów - głównie z XVI i XVII wieku znaleźli archeolodzy podczas badań na placu budowy centrum filmowego Camerimage w Toruniu. Wśród znalezisk są m.in. świetnie zachowane tkaniny jedwabne, fragmenty plisowanych sukni czy złotogłów z ornamentem kwiatowym.
REKLAMA
Jedwabny welwet, XVI wiek (zdjęcie poglądowe)  

Na Chełmińskim Przedmieściu znaleziono całe buty stylu wschodniego i zachodniego, jak i motylki do utrzymywania ostróg, trzewiki z bocznymi wycięciami i lamówki z dekoltów odzieży. Specjalistka od tkanin, archeolog i konserwator zabytków prof. Małgorzata Grupa powiedziała PAP, że nie ma w Europie tak dużej kolekcji znalezionych tkanin i obuwia z tego okresu. Stan zachowania artefaktów jest bardzo dobry, a skala znaleziska pokazuje, jak istotnym hanzeatyckim ośrodkiem był Toruń, gdzie mieszały się wpływy wschodu i zachodu.

Archeolog Mariusz Ciszak, którego zespół prowadził badania w tym miejscu podkreślił, że odkryte zabytki "udowodniły i pokazują, że miasto Toruń było jednym z najważniejszych miast hanzeatyckich".

Toruń miał szerokie kontakty na terenie całej Europy. Różnego rodzaju wyroby rogowe, metalowe, ceramiczne, tkaniny, skóry potwierdzają wysokiej klasy wytwórczość toruńskich rzemieślników oraz rozległe kontakty handlowe. To miasto łączyło Wschód z Zachodem, było centrum życia gospodarczego i politycznego ówczesnej Rzeczypospolitej - powiedział PAP Ciszak.

Prof. Grupa wskazała, że badania znalezionych obiektów i ich konserwacja są na wczesnym etapie.

Są to artefakty występujące w całej Europie - w Amsterdamie, Londynie, Gdańsku, Elblągu, Wrocławiu, Lubece, Rydze i in., ale w Toruniu nagromadzenie, niektórych kategorii zabytków jest właściwie największe - oceniła.

Podkreśliła, że znajdowane w Europie wełniane pończochy występują zazwyczaj pojedynczo, a podczas badań pod studio filmowe ECFC znaleziono ich jedenaście - do tego zachowanych w 3/4.

W miastach odkrywamy przede wszystkim późne średniowiecze. A tutaj na przedmieściach mamy super zarejestrowany XVI i XVII wiek i to są informacje, jakie należą do rzadkości, gdy badamy miasta. Takie materiały zazwyczaj pochodzą z fosy, a w tym przypadku jest to warstwa mierzwy, więc możemy to wszystko idealnie opisać, datować, zakreślić wielkość zachowanego stanowiska. Niestety przy bardzo dokładnej analizie okazało się, że obecne badania objęły skraj posesji z XVII wieku, a cały obiekt był przesunięty w stronę obecnego CSW i byłego Instytutu Historii, a obecnie Urzędu Marszałkowskiego - powiedziała prof. Grupa.

Doświadczona badaczka dodała, że na tym stanowisku są namacalne dowody "budowania umocnień, obwarowań Torunia, a także ich wykorzystywania oraz zniszczenia".

Jesteśmy naprawdę na bardzo wstępnym etapie badań. Mam nadzieję, że w krótkim czasie będziemy mogli za pośrednictwem PAP podawać kolejne informacje z naszych analiz - podkreśliła.

Prof. Grupa stwierdziła, że na Chełmińskim Przedmieściu w wykopie pod studio filmowe, znaleziono obuwie nowożytne zarówno do stroju zachodniego, jak i polskiego.

Mamy tu styk Zachodu i Wschodu w ubiorze, jak i we wszystkim, co w tamtym czasie wytwarzano. Tkaniny i skóry są tego świetnym dowodem. Jakość wykonania świadczy o tym, że nie nosiły tego osoby pracujące na przedmieściu, ale wytwarzano to dla ludzi z wyższych warstw społecznych. Świadczą o tym chociażby motylki przy wysokich butach rajtarskich, które służyły do umocowania ostróg. Takie buty należały do oficerów - zaznaczyła.

Znaleziska są także poświadczeniem istnienia systemu: ludzie - życie - obrona miasta. Już na tym etapie można wstępnie powiedzieć o tym, że na tym terenie był warsztat rogowniczy i szewski, a także - być może - warsztat naprawiacza.

Badania - taką mam nadzieję - być może pokażą nam, czy możemy rozdzielić funkcję warsztatu szewca i naprawiacza. A może to funkcjonowało wspólnie - analizowała prof. Grupa.

Jedwabne tkaniny w Toruniu wcześniej znajdowano jedynie w kryptach kościołów Wniebowstąpienia Najświętszej Marii Panny i św. Janów oraz św. Jakuba, ale w tym ostatnim były niewielkie fragmenciki. Na Jordankach, gdzie powstaje gmach ECFC - znaleziono duże fragmenty odzieży, wspomniany złotogłów, który należał do najdroższych tkanin sprowadzanych na tereny polskie z Turcji czy Persji.

REKLAMA
Jakość tkanin wełnianych odbiega bardzo np. od jakości tkanin z przedmieść Gdańska. Tutaj ta jakość jest bardzo wysoka. Gdybym nie wiedziała o tym, że są to przedmieścia, to nigdy bym nie powiedziała, iż właśnie z nich pochodzą te tkaniny, a stawiałabym na działki bardzo bogatych mieszczan - podkreśliła prof. Grupa.

Odnalezione buty były robione i dla biednych i dla bogatych. Wszystkie mają ślady zużycia, tak jak tkaniny. Zdaniem prof. Grupy analiza tych wszystkich elementów pozwoli szerzej powiedzieć o tym, jak chodzili ubrani torunianie w XVI i XVII wieku.

Największe wrażenie na archeolog z UMK zrobiła "przecudna rękawiczka wełniana". Wcześniej profesor miała do czynienia z rękawiczkami z grobów biskupów, którzy nosili rękawiczki liturgiczne.

Tutaj znaleziona rękawiczka została wykonana idealnie z przędzy wełnianej, ale została podszyta jedwabiem. Możemy się zastanawiać, czy była to rękawica oficera, czy kogoś z patrycjatu. Na pewno nie należała do biedoty - podsumowała prof. Grupa.

Znaleziony złotogłów z ornamentem kwiatowym kształtowany był z jedwabnej nici z metalowym oplotem wykonanym z taśmy srebrnej pozłacanej. Wśród znalezisk jest także np. fragment worka wełnianego, który mógł służyć jako opakowanie m.in. do przewozu suszonych ryb czy tabaki. Ślady użytkowania na tkaninach to głównie jednostronne sfilcowania. Odnaleziono także fragmenty sukien plisowanych, filc, który mógł służyć do konstruowania sztucznych przyczepów do renesansowych fryzur, filc techniczno-użytkowy, wszelkiej maści skrawki tkanin i buty wielu rodzajów z obcasami składającymi się z wielu warstw bydlęcej skóry. Ludzie wówczas byli niżsi, więc chcieli nieco wysmuklić sylwetkę. Obcasy zarówno w obuwiu niskim (trzewiki), jak i wysokim najpierw wykorzystywali mężczyźni do stroju o kroju zachodnim, a znacznie później stały się nieodłącznym atrybutem kobiecego obuwia. Kolekcję nowożytnych tkanin i butów z jednego stanowiska można zaliczyć do jednej z najokazalszych w Europie.

Archeolog Ciszak dodał, że wiedza zdobyta dzięki tym badaniom "będzie krążyć, pójdzie w świat, będzie dominantą, pobudzi środowisko naukowe do dyskusji na temat rozwoju miast, istoty ich funkcjonowania w średniowiecznej i nowożytnej Europie". Aby tę wiedzę pozyskać i uporządkować stworzono multidyscyplinarny zespół naukowców. To oni mają spróbować odpowiedzieć na szereg pytań na temat warunków życia mieszkańców Torunia w badanym okresie. A o Chełmińskim Przedmieściu napisano dotychczas bardzo niewiele, dlatego badania mogą być wielkim wkładem w opracowywanie historii miasta.

  Źródło: naukawpolsce.pap.pl, autor: PAP, Nauka w Polsce, Tomasz Więcławski

Polecamy e-book Małgorzaty Król pt. „Polscy Hipokratesi. Najświetniejsi lekarze Rzeczypospolitej”:

„Polscy Hipokratesi. Najświetniejsi lekarze Rzeczypospolitej”
cena:
Wydawca:
PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron:
215
Format ebooków:
PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN:
978-83-65156-65-5
REKLAMA
Komentarze

O autorze
Nauka w Polsce
Powyższy materiał jest przedrukiem z serwisu internetowego „Nauka w Polsce” współtworzonego przez Polską Agencję Prasową i Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Publikacji dokonano na zasadach określonych przez PAP S.A.

Wszystkie teksty autora

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści. Za darmo.
Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2023 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone